Linki sponsorowane

Krach japońskiej giełdy, a polskie fundusze inwestycyjne

Z powodu trzęsienia ziemi w Japonii giełda w Tokio straciła w ciągu ostatnich dni prawie 20%. Załamanie się rynku może uderzyć po kieszeni tych, którzy zainwestowali w fundusze w tamtym regionie. Polscy inwestorzy mają tym samym powody do zmartwień. Tym bardziej, że na terenie naszego kraju działa aż 10 funduszy, które w swojej ofercie mają inwestycje na terenie Azji oraz Pacyfiku. Co więcej są i towarzystwa, które oferują takie inwestujące tylko i wyłącznie na rynku japońskim (mowa o ING TFI – ING Japonia oraz PKO TFI – PKO Akcja Rynku Japońskiego).

Klienci w owych funduszach mają przeszło 280 mln złotych, ale tylko 4 mln zł to aktywa tych, które działają jedynie na rynku japońskim. I to właśnie one ucierpią najbardziej na krachu giełdy w Tokio.

Polscy inwestorzy nie odczuwają jest strat wynikających z krachu na giełdzie w Tokio. Wszystko dlatego, że fundusze wyceniają swoje aktywa z 2-tygodniowym opóźnieniem. Każdy klient inwestujący swoje oszczędności w fundusze bierze pod uwagę ryzyko jakie wypływa z takich inwestycji. Warto tym samym postrzegać je długookresowo i nie załamywać się owym krachem na giełdzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*